Czy malowanie jest przyjemne

Malowanie obrazów nie musi być tylko pracą, ale może być także pasją i wydaje się, że jest taką wielką pasją niektórych ludzi. Malowanie obrazów przybliża bowiem człowieka do jakiejś sfery duchowej życia. Od lat przecież powtarza się, że artysta to ktoś, kto ma w sobie zaszczepiony boski pierwiastek. Trudno się z tym nie zgodzić. Wiele osób maluje obrazy zupełnie amatorsko, rozdaje je potem rodzinie, znajomym albo zamyka pod kluczem na strychu. Nie wszystkim bowiem chodzi o to, aby dzielić się swoją sztuką, a raczej swoimi przeżyciami. Bardziej chodzi o to, żeby w trakcie tworzenia obrazu poczuć coś szczególnego. Malowanie obrazów to ogromna przyjemność przede wszystkim dla ludzi wrażliwych, przywiązujących ogromną wagę do duchowej sfery życia. Jest w nim bowiem coś szczególnego, coś co sprawia, że tworzenie staje się pięknym zajęciem. Malowaniem obrazów amatorsko może zająć się praktycznie każdy. Nie chodzi tu przecież o jakiś wielki talent, ale raczej o możliwość poznania siebie dzięki swoim dziełom. Malowanie obrazów jest często elementem różnych zdrowotnych kuracji. Polecane jest na przykład osobom w depresji, bo pomaga na wyzbycie się złych uczuć, poznanie własnego ja. Malowanie obrazów może być więc całkiem niezła terapią dla złamanych serc albo ludzi, którzy nie radzą sobie z życiem.

Hej! Mam na imię Marlena i zawodowo zajmuje się nauką ludzi o wszech-pojętej kulturze. Długo zastanawiałam się czy nie założyć tego bloga, lecz namówili mnie na to znajomi. Dlatego zapraszam Was do lektury mojego bloga!
error: Content is protected !!