Coś, co uspokaja i wycisza

Każdy szuka jakiegoś sposobu na spokój i wyciszenie. Chodzi bowiem o to, by też spędzić wolny czas jakoś bardziej produktywnie, ale żeby też nie pracować. Chodzi o przebywanie z samym sobą. Dobrym sposobem na to jest malowanie obrazów. To świetna zabawa nawet dla tych, którzy ze sztuką nie mają zbyt wiele wspólnego. Mówi się bowiem, że malowanie obrazów wypływa z głębi człowieka, że określa jego stosunek do świata, że nadaje rytm życia. I tak właśnie relaksują się niektórzy. Na szlakach górskich można na przykład często spotkać artystów amatorów, którzy wykonują akwarelki górskich pejzaży. Taki własny obraz można przecież potem powiesić na ścianie w pokoju czy podarować znajomych. Amatorskie malowanie obrazów być może nie jest jakąś wielką sztuką, ale jeśli ktoś patrzy na to przede wszystkim jako na spędzanie wolnego czasu, sposób na wyciszenie się, to przecież wszystko jest w porządku. Nie trzeba od razu mieć też jakichś wielkich przyrządów, drogich pędzli. Jeśli ktoś robi to z duszą, to i zwykłymi plakatówkami namaluje coś pięknego. Dla amatorów najlepsze jednak będą przede wszystkim akwarele, bo nie potrzebują one jakiejś szczególnej dokładności, ich obraz jest bardziej rozmazany, delikatny. Na początku lepiej też skupić się na mniejszych formatach niż od razu na formatach ręcznikowych na przykład. Przecież chodzi głównie o przyjemność, a nie przejście samego siebie w malowaniu.

Hej! Mam na imię Marlena i zawodowo zajmuje się nauką ludzi o wszech-pojętej kulturze. Długo zastanawiałam się czy nie założyć tego bloga, lecz namówili mnie na to znajomi. Dlatego zapraszam Was do lektury mojego bloga!
error: Content is protected !!